Czy można żyć bez kredytu?

Niemal wszystko dziś można kupić na kredyt, dzięki kartom kredytowym i debetowym w zasadzie każdą usługę i rzecz można opłacić z zaciągniętego zobowiązania w banku, czy też innej instytucji pozabankowej. Powszechność zakupów na raty, coraz częściej bez poręczycieli, zabezpieczenia, a nawet wykazywania dochodów sprawia, że wszyscy chętnie się zadłużają prowadząc konsumpcyjny tryb życia do granic możliwości, a nawet absurdu robiąc zakupy spożywcze na kredyt. Ta sytuacja cieszy bankowców, którzy bądź co bądź żyją z konsumentów zaciągających kredyty. Nie ma co się oszukiwać, że raty zero procent nie kosztują nic. Na udzielaniu limitu kredytowego banki zyskują znacznie więcej niż nam jako ich klientom się wydaje. Co więcej bankom opłacają się dłużnicy nie płacących w terminie rat, gdyż to powoduje naliczenie procentów, jak i czasami kar umownych zawartych w umowach kredytowych. Dla wielu osób ta forma kredytu jest doskonała, gdyż towar jaki w danej chwili był lub jest potrzebny mamy do dyspozycji, a raty powoli można spłacić w miarę budżetu rodzinnego. Opcje spłaty za miesiąc to również zaleta zakupów na raty. Niemniej powoli kończą się oferty zakupów na raty bez odsetek kosztem łatwości otrzymania kredytu na „wszystko”. Chcąc skorzystać z preferencyjnych warunków nieodpłatnych rat i zwolnień z opłat kosztów obsługi kredytu zobowiązuje do wykazania się udokumentowana zdolnością kredytową lub, oraz pozytywną historią kredytową w Biurze Informacji Kredytowej. Banki w ten sposób sprawdzają wiarygodność i wypłacalność klienta,  w przeciwnym razie raty za zakupy kosztują i to nie rzadko bardzo słono. Mimo to chętnych na karty debetowe wydawane do zakupów w supermarketach przybywa. Głównie powodem tej sytuacji jest konieczność, kiedy od pierwszego do pierwszego kolejnego miesiąca zaczyna brakować środków czy to na podstawowe potrzeby, czy też w ramach nieoczekiwanego wydatku skorzystanie z debetu na karcie kredytowej jest zbawiennym rozwiązanie nie zależnie od kosztów obsługi tejże karty. Posiadając kilka debetów można załatać dziurę budżetową na wypadek choroby, czy nagłego zdarzenia, jak i korzystać z przyznanego limitu na bieżąco odnawiając co miesiąc spłatą dokonanego zadłużenia.

niedziela, Październik 14th, 2012 Kredyty